Brzoskwinie i banany zapiekane pod koglem-moglem
Pora wrócić na bloga już jako licencjat ;) mam nadzieję, że teraz uda mi się częściej wstawiać tu nowe pyszności :) Na dobry początek proponuję przepyszny deser, który nie wymaga wysiłku, czasu, ani wielu pieniędzy :) Owoce zapiekane pod koglem-moglem :) Któż nie pamięta ucierania żółtek z cukrem w dzieciństwie? :) Uwielbiałam ten prosty deserek, jednak obecnie obawiam się surowych jajek, dlatego ten deser jest idealny :). Możemy w ten sposób zapiec dowolne owoce (truskawki, maliny, jabłka...), ale ja w domu miałam tylko brzoskwinie i banana. Polecam! :)
Składniki (na 2 małe kokilki):
- brzoskwinia
- banan
- 2 żółtka
- 1,5 łyżki cukru
- 1 łyżeczka cukru z wanilią (najlepiej domowego)
- banan
- 2 żółtka
- 1,5 łyżki cukru
- 1 łyżeczka cukru z wanilią (najlepiej domowego)
- Brzoskwinię i banana obieramy i kroimy w małe cząstki. Wkładamy do kokilek.
- Oddzielone żółtka miksujemy z cukrem i cukrem waniliowym na białą, puszystą masę (kogel-mogel). Wylewamy na owoce.
- Pieczemy w 180 stopniach ok. 10 min. Najlepiej zjeść jeszcze ciepłe, gdy kogel-mogel jest kremowy (później się ścina). Smacznego! :)
Żródło: http://kuchniagoni.blogspot.com/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz